Woodcraft: co to w ogóle znaczy?

Siadając do tłumaczenia książki zatrzymuję się już na pierwszym słowie. Tytuł: Woodcraft. Chwila zastanowienia. Co to w ogóle jest? Z czym mi się kojarzy? Ani po angielsku, ani po polsku tak nie mówię. Stolarstwo? Rzeźba artystyczna w drewnie? Poradnik strugania figurek? Woodcraft. W przeciwieństwie do np. bushcraftu nie jest to nawet zapożyczenie, nikt tak po polsku nie mówi, z niczym się to nie kojarzy.

woodcraftjpg

Wyszukiwarka obrazów Google zdaje się nie mieć wątpliwości:
woodcraft
to dłubanie w drewnie!

Wchodzę na dictionary.com. Tam wyświetlają się trzy znaczenia: jest to praca w drewnie (albo nazywając to ładniej: drzewne rzemiosło), jest to też leśnictwo albo… no właśnie. Woodcraft Nessmuka z pewnością nie jest ani poradnikiem drzewnego rzemiosła, ani pradawnym podręcznikiem SGGW, więc pozostaje ostatnia możliwość:

skill in anything that pertains to the woods or forest, especially in making one's way through the woods or in hunting, trapping, etc.

co przetłumaczyć można jako „wszelkie umiejętności związane z lasem, zwłaszcza te, dzięki którym sprawnie możemy się w nim poruszać, a także dotyczące polowania, zastawiania sideł itp.”. No dobrze, ale to jest współczesny słownik, a Nessmuk pisał Woodcraft w 1884 roku. Czy wtedy miało to takie samo znaczenie?

Może chodzi o coś, o czym słownik milczy, czyli Woodcraft Ernesta Thompsona Setona? Ruch młodzieżowy, filozofię i zbiór idei, które w Polsce nazywamy puszczaństwem? Może polski tytuł książki powinien po prostu brzmieć Puszczaństwo? Chronologia temu przeczy. Seton wymyślił puszczaństwo na początku XX wieku, w roku 1902, co możemy przeczytać m.in. w jego Zwitku kory brzozowej. Nessmuk zmarł dwanaście lat wcześniej, a jego książka nie jest manifestem, a poradnikiem. Nie tędy droga.

chu432eb6_ernest_thompson_setonjpg

Woodcraft Setona to przede wszystkim ruch młodzieżowy i zbiór idei rozwoju osobistego, opartych między innymi na wierzeniach i symbolice Indian amerykańskich. To filozofia i duchowość, natomiast Woodcraft Nessmuka to zbiór prostych praktycznych porad dla ludzi lasu.

Na początku XX wieku książek, które miały w tytule woodcraft, napisano bardzo wiele. Było to chwytliwe słowo, modne podobnie do dzisiejszego bushcraftu. Ale co ono właściwie znaczy? Z pomocą przychodzi mi Horace Kephart. Nie tylko precyzyjnie je definiuje, ale jeszcze nie pozostawia wątpliwości, czy jego rozumienie tego słowa jest takie samo jak Nessmuka. Kephart był miłośnikiem leśnego obozowania, polowania i traperstwa, był także wielkim fanem twórczości George’a Searsa. Fanem tak wielkim, że swoją książkę The Book of Camping and Woodcraft jemu właśnie zadedykował. Książka Kepharta to gruby szczegółowy poradnik, który jest rozwinięciem koncepcji Nessmuka: przybliżenia leśnemu wędrowcy wiedzy i mądrości dawnych ludzi lasu, traperów, podróżników, myśliwych. W przedmowie Kephart sam zastanawia się nad znaczeniem woodcraftu i ujmuje to bardzo zgrabnie:

Woodcraft można zdefiniować jako sztukę radzenia sobie w dziczy przy wykorzystaniu jej naturalnych zasobów. Gdy mówimy na przykład, że Daniel Boone był biegły w woodcrafcie, mamy na myśli, że mógł bez trwogi, z zamiarem długiego pobytu wyruszyć w dziką, niezbadaną knieję tylko z ekwipunkiem niesionym przez konia, łódź albo niego samego. Że potrafił odnaleźć drogę przez pozbawioną szlaków gęstwinę, że znał się na roślinach i zwierzętach, że potrafił łowić ryby i polować, że był dobrym tropicielem i dobrym strzelcem, że umiał sprawić zwierza i wyprawić skórę, ugotować pożywny posiłek na ognisku, zbudować schronienie przed wiatrem i deszczem, zapewnić sobie ciepły sen w najmroźniejszą noc. Krótko mówiąc, potrafił wykorzystać dary natury po to, by móc żyć w komforcie w najgłębszej dziczy, bez jakiejkolwiek pomocy z zewnątrz.

 boonejpg

Daniel Boone – uosobienie amerykańskiego trapera.

Nessmukowi i Kephartowi nie chodzi przy tym o to, by z czytelnika zrobić nowego Daniela Boone’a, ale by przekazać mu część wiedzy, mądrości i zaradności w dziedzinie, w której Boone był niedoścignionym mistrzem: woodcrafcie właśnie. Książka Nessmuka jest skierowana do wakacyjnych obozowiczów: ludzi, którzy jadą do lasu na urlop i przydałoby im się kilka dobrych porad, żeby spędzić ten czas wygodnie, korzystając z wiedzy pokoleń leśnych ludzi.

 horacekephartjpg

Horace Kephart w swojej leśnej chacie.

Wracam więc do tłumaczenia. Tytuł główny decyduję się zachować w oryginale. Woodcraft jest leksykalnym pradziadem popularnego dziś bushcraftu, słowo to funkcjonowało w tym znaczeniu w czasach pionierskich Ameryki, przez całą jej historię, aż do połowy XX wieku. Wiele książek tak nazwano i chyba warto, byśmy mieli świadomość istnienia tego terminu. I jego znaczenia. Sens w kontekście samej książki wyjaśnia polski podtytuł: Sztuka leśnego obozowania.

Howgh!
Rufus